Zacznijmy od tego, że Tusk to patologiczny kłamca
Dodano:
Jeśli miałbym streścić sejmowe wystąpienie Donalda Tuska, w którym uderzał w opozycję z wykorzystaniem akt śledztwa ws. Zondakrypto, zrobiłbym to tak jak zrobiłem to na jednym z rysunków: "Przemysław Kral… postać znana panu Nawrockiemu. Oskarża, go mój kolega Waldek, a broni mój kolega Romek".
Ale nie jestem w tym jakoś szczególnie odkrywczy, analogia ze słynnym wywiadem u Bogdana Rymanowskiego, w którym Tusk usiłował uderzyć trzęsącymi się łapkami w Karola Nawrockiego przy pomocy „postaci znanej” Jacka Murańskiego, dość łatwo się narzuca.
Źródło:
DoRzeczy.pl